Australijski trip-hop

Kiedy tylko przez moje głośniki przewinęły się dwa pierwsze utwory „Elk” pomyślałam, że tak właśnie musiałby brzmieć romans (artystyczny oczywiście) Beth Gibbons z Anją Garbarek i Bjork.

Inga Liljestrom

O wyjątkowości brzmienia utworów Australijki przesądza obecność smyczkowego tria, na którego płaszczyźnie wytwarzają się głębokie harmonie i wzruszające linie melodyczne prowadzone z uczuciowym rozmachem, którego nie powstydziłby się sam Berlioz. Gdy całość opiera się na soczystych bębnach i subtelnej – ale słyszalnej – elektronicznej dekoracji, robi się już naprawdę bardzo bristolowo. [więcej]


About this entry