Przez ścianę

A już myślałam, że grono polskich hip-hopowców cenionych przeze mnie zamknie się w osobach Fisza i L.U.C.’a. Aż tu nagle, zupełnie niespodziewanie, dostałam informację, o którychś z kolei urodzinach wrocławskiego klubu Droga do mekki. Mają zagrać tam Roszja i Lu - od niechcenia kliknęłam w majspejsowy link i doznałam objawienia.

Roszja

Ponieważ sama spieszę się na manifestację, posłużę się słowami kolegi redaktora: W moim odczuciu, o pozyskiwanie takich twórców powinny zabijać się wytwórnie i dziwi mnie tym bardziej, czemu Roszja i Lu wydawcy nie posiadają.A cała recenzja tutaj


About this entry